środa, 13 kwietnia 2011

poudaję kierownika asystując z dywanika

Mimo iż życie w związku doświadcza i bezwzględnie ukazuje, że nie jest bajką, wciąż snujemy własne historie oparte na treści baśni. Przekaz jest dość prosty, piękna i bestia, podział ściśle określony, wiadomo kto jest kto. Niestety w realu nie każdy badman, to batman.
Niezależnie czy kobieta jest atrakcyjna, wykształcona, ambitna, czy nie jest, gdzieś pod skórą podnieca ją myśl o gniewnym, wzburzonym kochanku. Wyobraźnia skłania się ku nader przystojnemu, wysokiemu mężczyźnie, z lekka niedogolonym zarostem i tzw. silnym charakterem. Ten rozjuszony kowboj o stanowczej osobowości, niedostępny, przez co mocarnie pociągający, włada myślami dziewcząt,co zwykle nie podlega kwestii wieku, czy praktyki. Teoretycznie, niewiasty na widok faceta o złej sławie powinny wiać. Zamiast tego działa on na nie, jak lep na muchy. Chcąc tego czy nie, kobieta czuje, że to właśnie przy niej nastąpi cudowne ozdrowienie. Poczwara stanie się motylem, a potwór przeobrazi się w księcia. Przez chwilę nawet sam delikwent się daje na to złapać. Dumny, pełen wiary i (o zgrozo) nadziei, posuwa białogłowę ku pokrzepieniu serc kobiet, w imieniu wszystkich mężczyzn całego świata. Łajdak sam w sobie afrodyzjakiem. A kiedy wypoci się na drobny, optymistyczny gest, radość ogarnia damskie wnętrze, niczym matkę bekające po posiłku niemowlę ('podarował kwiatka i otworzył mi drzwi jak wychodziłam z auta, udało się, jest dobry i kocha'). Przygarnięcie chama, działa na panny niemal jak chemiczny narkotyk. Wyniszcza od środka, lecz daje powierzchowne, ulotne złudzenie szczęścia. To jak walka o wielką wygraną plus pociągający rodzaj bólu, kiedy kochasz kogoś niedostępnego. Zakochana kobieta wmawia sobie, iż związek z arogantem jest wart cierpienia, które zadaje. No bo skoro zwyciężyła w konkursie na miss gbura, to przecież nie podda się oddając koronę potencjalnej następczyni. Im więcej czasu mija, tym korona mocniej ciąży. Facet nie przestaje stawiać wygórowanych wymagań, kobieta pręży się, piękni i stara, ścierając szkliwo z zębów. Głaszcze go i chwali, dopingując, prosząc przeprasza, że taka jest i że w ogóle jest. Ona jemu specjalnie nie przeszkadza, bo jako arbitralnemu i odpornemu mężczyźnie, wszystko uchem wlatuje, tyłkiem wylatuje. Jego partnerka gotuje i jada, rozchyla nogi, robi zakupy, spotyka się ze znajomymi, prasuje koszule i podejmuje się lub rezygnuje z pracy, a wszystko dzieje się, gdy on ma na to ochotę. W odpowiedzi otrzymuje, że ubrania nadal wygniecione,i że weź ty się pierdolnij w głowę tym żelazkiem to może zmądrzejesz, oraz że nie opowiadaj kawałów przy moich kumplach, bo ci nie wychodzi i zabierz stąd tę zupę, lepiej grzej pieroga. Potem opowiada zaniepokojonej przyjaciółce, że bywają gorsze momenty, jak to w życiu, ale nie jest aż tak źle, i że przedwczoraj prawie poszli razem do kina. Szepcze sobie w myślach, że znajoma jest zazdrosna zapewne i tak pieprzy, bo sama nie ma faceta.
Płeć słabsza lubuje się w historiach o postaciach z filmu, które muszą być wpierw potworami, by potem przeobrazić się w bohaterów. Każda chce być tą jedyną i wybraną, co zbawi świat, poczynając od swojego brutala. Szukanie bestii do poskromienia, staje się cichą misją wielu kobiet. Pościerane łokcie, od przepychania, w kolejce do serca wytypowanego do przemian interesanta, najwyraźniej nie zrażają kobiet. Rodzaj adrenaliny dla ascetek, sposób na bezkarne umartwianie się, oznaka naiwności, słabości i próżności.., wszystko jedno. Dlaczego ego mężczyzn ignorantów nie przestaje być modne, a kobiety wciąż się w nie chętnie ubierają? Może z tego samego powodu, dla którego kupują sukienki, na które je nie stać, by zostać z nich później rozebrane.., po prostu, przyznasz się do tego, czy nie, kobiecy świat orbituje wokół świata mężczyzn.


4 komentarze:

  1. ...a świat mężczyzn orbituje wokół kobiet...
    "taka prawda, wiec lepiej naucz sie w zgodzie z nią żyć. I zapamiętaj - jest jak jest , nie jak powinno byc..." ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. i ot cała prawda i zarówno kobiety jak i faceci się będą nabierać... nawzajem i na przemian.

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam to, jak wyrażasz swoje zdanie ! <3
    swoja droga słyszałąm że szukasz nazwy dla sklepu.. :) może cos w stylu 'Obsesja stylu'.. ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cholera, a co jak ta powierzchowna bestia i cham, tak naprawdę jest wymarzonym facetem, którego tak naprawdę nie trzeba zmieniać ? Czy Kobiety, zdawszy sobie sprawę, że nie będzie procesu przepoczwarzania, bo jest on niepotrzebny, uznają że nic tu po nich, że to nudne i znowu się nie będą mogły spełnić ?

    OdpowiedzUsuń